Zastanawiałeś się kiedyś, czy wszystkie te suplementy na młodość naprawdę działają? Okazuje się, że niektóre z nich, choć reklamowane jako cud na starzenie, mogą mieć mroczną stronę. Najnowsze badania wskazują, że znane związki aktywne, które mają opóźniać procesy starzenia, mogą w rzeczywistości przyspieszać wzrost komórek nowotworowych. To odkrycie może zmienić nasze podejście zarówno do terapii antyrakowych, jak i do samej suplementacji.

Czyli co dokładnie jest w tych suplementach?

Mowa o związkach zwanych poliaminami. Brzmi skomplikowanie? W skrócie, to cząsteczki niezbędne do życia, obecne w każdej komórce. Znajdziemy wśród nich między innymi spermidynę i putrescynę. Ich główna rola to regulacja procesów wzrostu komórek i produkcji białek. Brzmi niewinnie, prawda?

Spermidyna – złoty środek czy pułapka?

Wiele badań na modelach zwierzęcych wskazywało, że spermidyna może wydłużać życie, poprawiać ogólny stan zdrowia, a nawet redukować problemy z pamięcią związane z wiekiem. Nic dziwnego, że pojawiła się w wielu dostępnych bez recepty suplementach, obiecujących zdrowie i dobre samopoczucie. Sama myśl o dłuższym i zdrowszym życiu w Polsce jest kusząca, zwłaszcza gdy widzimy jak wiele osób starszych zmaga się z chorobami przewlekłymi.

Jednak od pewnego czasu naukowcy zaczęli łączyć spermidynę i inne poliaminy z postępem chorób nowotworowych. Celem najnowszych badań było zgłębienie tej relacji i zrozumienie, jakie konkretne zmiany biologiczne mogą zachodzić w organizmie. Kluczowe pytanie brzmiało: jak komórki rakowe potrafią tak szybko "spalać" cukier, nawet gdy tlenu jest pod dostatkiem? Ten mechanizm, znany jako glikoliza tlenowa, jest dla nich idealnym paliwem.

„Zmiany w metabolizmie poliamin są skorelowane z różnymi patologiami, w tym z rakiem i schorzeniami związanymi z wiekiem” – piszą badacze w swojej publikacji. „Jednak to, w jaki sposób poliaminy bezpośrednio modulują geny wpływające na progresję raka, w szczególności wzrost komórek zależny od glikolizy tlenowej, pozostaje niejasne.”

Badania na komórkach – co odkryli naukowcy?

Naukowcy z Uniwersytetu Nauki w Tokio wykorzystali do swoich badań linie komórkowe nabłonka szyjki macicy i raka piersi. Obserwowali, jak tkanki rakowe reagują na różne modyfikacje, w tym na zmiany w aktywności dwóch białek: eIF5A1 i eIF5A2.

Choć białka te są bardzo podobne, mają niemal identyczną sekwencję aminokwasów, naukowcy zauważyli kluczową różnicę. eIF5A1 okazało się kluczowe dla prawidłowego funkcjonowania zdrowych komórek, podczas gdy eIF5A2 wykazuje silne powiązania ze wzrostem i rozwojem raka.

Uważaj z suplementem na starzenie: może karmić raka - image 1

Skoro poliaminy wpływają na produkcję obu tych białek, badacze podejrzewali, że mogą być one odpowiedzialne za podwójną rolę spermidyny – jako substancji opóźniającej starzenie i jednocześnie przyspieszającej rozwój raka.

Jak to działało w praktyce?

Używając leków i metod edycji genów, badacze modyfikowali poziomy poliamin i białek eIF5A1/eIF5A2 w komórkach rakowych. Wyniki były zaskakujące:

  • Poliaminy skłaniały komórki rakowe do przyjmowania trybu glikolizy tlenowej, czyli do "paliwa" dla ich wzrostu.
  • Następnie podnosiły poziom białka eIF5A2. Działo się to głównie poprzez usunięcie naturalnego "hamulca" jego produkcji – cząsteczki RNA o nazwie miR-6514-5p.

Co ciekawe, usunięcie poliamin lub eIF5A2 z komórek znacząco spowolniło ich wzrost. Natomiast ponowne dodanie spermidyny przywróciło ich ekspansję. To silny dowód na to, że spermidyna może odgrywać kluczową rolę w proliferacji nowotworów.

Osobiste doświadczenia i wnioski

„Aktywność biologiczna poliamin poprzez eIF5A różni się między tkankami normalnymi a rakowymi” – wyjaśnia Kyohei Higashi, biochemik z Uniwersytetu Nauki w Tokio. „W tkankach normalnych, eIF5A1 aktywowany przez poliaminy, aktywuje mitochondria poprzez autofagię. W tkankach rakowych natomiast eIF5A2, którego synteza jest promowana przez poliaminy, kontroluje ekspresję genów na poziomie translacyjnym, co ułatwia proliferację komórek rakowych.”

Ważne! To badanie wcale nie mówi, że spermidyna czy inne poliaminy *wywołują* raka. Skupia się na tym, że gdy rak już istnieje z powodu innych dysfunkcji biologicznych, komórki nowotworowe mogą wykorzystywać poliaminy do przeżycia i dalszego rozprzestrzeniania się.

Dodatkowe informacje o rolach eIF5A2 i miR-6514-5p dają naukowcom nowe możliwości poszukiwania celów terapeutycznych. Możliwe, że dzięki celowanemu wprowadzeniu zmian we wspomniane białka i cząsteczki, mechanizmy, na których polega rak, zostaną zakłócone.

Co to oznacza dla Ciebie?

Odkrycie nowych celów terapeutycznych zwiększa nasze szanse na opracowanie skutecznych leków przeciwnowotworowych. Oczywiście, potrzebne są dalsze, dokładne badania, aby upewnić się, że zdrowe komórki nie zostaną negatywnie dotknięte. Obecne badania, prowadzone na kulturach komórkowych, dają jednak fascynujący wgląd w mechanizmy rozwoju raka.

„Nasze odkrycia ujawniają ważną rolę eIF5A2, regulowanego przez poliaminy i miR-6514-5p, w proliferacji komórek rakowych. Sugeruje to, że interakcja między eIF5A2 a rybosomami, które regulują progresję raka, jest selektywnym celem dla terapii przeciwnowotworowej.” – podsumowują autorzy badania, publikowanego w "Journal of Biological Chemistry".

Czy te odkrycia zmienią sposób, w jaki patrzymy na suplementy diety, które obiecują nam wieczną młodość? A może otworzą drzwi do nowych, skuteczniejszych terapii onkologicznych?