Czy wiesz, że ostatnie badania rzuciły zupełnie nowe światło na rozmiar i kształt największej planety naszego Układu Słonecznego? To, co dotychczas wydawało się nam oczywiste, okazuje się być nieco inne. Zmiany, choć pozornie niewielkie, mają ogromne znaczenie dla naszego rozumienia Jowisza i jego wnętrza. Dowiedz się, dlaczego te kilka kilometrów jest tak kluczowe.
Rewizja rozmiarów: Jowisz mniejszy, niż sądziliśmy
Przez lata opieraliśmy się na danych z misji Voyager i Pioneer, które dostarczyły nam pierwszych, choć ograniczonych, pomiarów Jowisza. Nowe, precyzyjne dane z sondy Juno pokazują, że jego promień na równiku wynosi 71 488 km, a od środka do bieguna północnego – 66 842 km. To oznacza, że Jowisz jest o około 4 kilometry węższy na równiku i o 12 kilometrów "spłaszczony" na biegunach, niż szacowano wcześniej.
Dlaczego te kilka kilometrów ma znaczenie?
Na pierwszy rzut oka różnica może wydawać się marginalna. Jednak, jak podkreśla Eli Galanti, planetolog z Weizmann Institute of Science, te pozornie drobne korekty są kluczowe dla naszych modeli. "Przesunięcie promienia zaledwie o niewielką wartość pozwala naszym modelom wnętrza Jowisza lepiej pasować zarówno do danych grawitacyjnych, jak i pomiarów atmosferycznych" – mówi.
Precyzyjne dane pozwalają nam lepiej zrozumieć:
- Strukturę wewnętrzną planety.
- Dynamikę atmosfery i jej wpływ na kształt planety.
- Procesy, które uformowały Jowisza.

Jak dokonano nowych pomiarów?
Dotychczasowe obliczenia opierały się na zaledwie sześciu pomiarach metody radiowego okultacji (RO). Polegała ona na analizie zmiany sygnału radiowego, kiedy przechodził on przez atmosferę planety podczas komunikacji sondy z Ziemią. To jak obserwowanie, jak światło ugina się w wodzie – pozwala to wnioskować o jej gęstości.
Sonda Juno, dzięki swojej nowej orbicie, po raz pierwszy w 2021 roku umożliwiła regularne wykonywanie takich pomiarów zza Jowisza. To, w połączeniu z nowymi technikami przetwarzania danych, pozwoliło uzyskać najdokładniejszą mapę temperatury i gęstości planety, a co za tym idzie – jej kształtu i rozmiaru.
Wiatr tworzy nowy kształt?
Jednym z czynników, który mógł wpływać na poprzednie szacunki, były potężne wiatry wiejące wokół Jowisza. Nowe badania, uwzględniające te dane, pozwalają na dokładniejsze obliczenia. Wyobraź sobie, że atmosfera planety działa jak gigantyczny, wirujący dyfuzor, który nieustannie kształtuje jej zewnętrzną warstwę.
Co to oznacza dla nauki?
Precyzyjne pomiary rozmiaru i kształtu gazowych olbrzymów, takich jak Jowisz, są fundamentem dla zrozumienia planet pozasłonecznych. Wiedząc, jak nasz "sąsiad" wygląda i jak ewoluuje, możemy lepiej interpretować dane z odległych galaktyk. To naukowe "rozpoznanie z porównania", które pomaga nam umieścić Ziemię i Układ Słoneczny w szerszej kosmicznej perspektywie.
Badania te, opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Astronomy, pokazują, jak ciągle ewoluuje nasza wiedza o kosmosie i jak nowe technologie otwierają drzwi do wcześniej niedostępnych informacji.
Zastanawialiście się kiedyś, jak to jest żyć na innej planecie? Dajcie znać w komentarzach!