Nadchodzi kolejne załamanie pogody. Niektórzy ludzie radzą sobie z tym, wyruszając na orzeźwiający spacer, inni zamykają się w domu pod kocem z ciastkami. Ale jedno wydaje się wspólne, gdy spada temperatura: lubimy rozmawiać o tym, jak zimno jest. Zwroty typu "Jest mi tak zimno, że czuję to w kościach" to częste zimowe powitanie.

Czy jest w tym jakieś ziarno prawdy? Okazuje się, że choć kości same w sobie nie czują zimna, to nie znaczy, że nie reagują na niskie temperatury. Wielowymiarowe zmiany w naszym ciele i umyśle sprawiają, że odczuwamy przeszywające zimno, które może być mylone z bólem kości.

Dlaczego zimno tak przenika?

W chłodniejsze dni nasz organizm pracuje na najwyższych obrotach, aby utrzymać optymalną temperaturę ciała wynoszącą około 37°C. Strefy peryferyjne, takie jak dłonie i stopy, mogą być nawet o 6°C chłodniejsze. Co więcej, kobiety i osoby starsze zazwyczaj odczuwają zimno intensywniej niż mężczyźni czy młodsi.

Jak zimno wpływa na kości

Nasze kości nie posiadają receptorów wrażliwych na temperaturę, tak jak skóra. Są one ukryte pod grubą warstwą mięśni i tkanek. Jednak zewnętrzna błona kości, okostna, jest unerwiona i może reagować na zmiany temperatury i nacisk.

Długotrwała ekspozycja na zimno może nawet wpływać na strukturę kości, skracając je, zmniejszając ich grubość i obniżając gęstość mineralną. To może prowadzić do zwiększonego ryzyka złamań.

Tkanki miękkie i stawy w tarapatach

Zimno szczególnie dotyka tkanki miękkie i stawy. Płyn stawowy, odpowiedzialny za "smarowanie" stawów, zimą gęstnieje. To powoduje sztywność i dyskomfort, zwłaszcza u osób cierpiących na choroby reumatyczne czy zapalenie stawów.

Czujesz to „w kościach”? Wyjaśnia naukowiec od anatomii - image 1

Ścięgna i więzadła również stają się bardziej sztywne, co utrudnia ruchy mięśni i zmniejsza zakres ruchu. To wszystko, w połączeniu z ograniczonym przepływem krwi do kończyn (mechanizm obronny organizmu), może prowadzić do zwiększonego nacisku na receptory w kościach i otaczających tkankach, co mózg interpretuje jako ból.

Rola mózgu i witaminy D

Nasze samopoczucie zimą to nie tylko fizjologia. W krajach o krótkich i pochmurnych dniach, takich jak Polska zimą, brakuje nam słońca. Niedobór witaminy D jest powiązany nie tylko ze zdrowiem kości, ale także ze zwiększoną wrażliwością na ból i pogorszeniem nastroju.

Badania sugerują, że ludzie z niskim poziomem witaminy D odczuwają ból, zwłaszcza mięśniowo-szkieletowy, mocniej. Mniejsza ilość słońca może również wpływać na naszą tolerancję na zimno.

Jak przetrwać zimę?

Dobra wiadomość jest taka, że możemy aktywnie przeciwdziałać negatywnym skutkom zimna:

  • Ubieraj się warstwowo: Pozwala to na dostosowanie ubrania do zmieniających się warunków i generowanie ciepła.
  • Bądź aktywny: Ruch pomaga generować ciepło i poprawia krążenie. Nawet krótki spacer w zimny dzień może zdziałać cuda.
  • Dbaj o dietę: Spożywaj więcej kalorii, aby dostarczyć organizmowi paliwa do produkcji ciepła.
  • Suplementuj witaminę D: Szczególnie w miesiącach jesienno-zimowych, po konsultacji z lekarzem.

Pamiętaj, że zimno nie musi oznaczać cierpienia. Zrozumienie mechanizmów, które wpływają na nasze ciało, pozwala nam lepiej radzić sobie z niskimi temperaturami i cieszyć się zimą.

A Ty, jak radzisz sobie z przeszywającym zimnem w kościach tej zimy? Podziel się swoimi sprawdzonymi sposobami w komentarzach!